Blog

Jak unikać przedślubnych konfliktów?

Ślub uważany jest za jedno z najbardziej stresujących wydarzeń w życiu człowieka. Trudno się zatem dziwić, że czas przygotowań ślubnych jest z jednej strony ekscytujący, z drugiej pełen napięcia i niepokoju. Gdy stresująca sytuacja utrzymuje się tygodniami, stajemy się coraz mniej odporni na nawet drobne frustracje i szczególnie łatwo nam wdać się w kłótnie z bliskimi. Nieporozumienia w nawet bardzo udanej relacji są nieuchronne, sztuka polega na tym, żeby nauczyć się je rozwiązywać.

Czas dla drużyny
Pamiętaj, że Ty i Twój partner jesteście drużyną. Jeśli między Wami narasta napięcie, poproś o „czas dla drużyny” czyli chwilę na ochłonięcie. To czas, aby zadbać o siebie. Możesz np. pójść na spacer, wziąć kilka głębokich wdechów, przemyć twarz zimną wodą. Umiejętność szybkiej redukcji intensywnych emocji jest podstawą konstruktywnego reagowania w sytuacji konfliktu.

Kolejnym krokiem jest skupienie się na własnych emocjach. Zastanów się jakie uczucia pojawiły się w Tobie? Czy to złość, smutek, żal, poczucie osamotnienia? Być może Twoje poczucie bezpieczeństwa w związku zostało zachwiane, poczułeś się niedocenienie lub odrzucenie? Nazwanie emocji prowadzi do ich wyciszenia i ułatwia ich opanowanie.

Czas na rozmowę
Po ochłonięciu wiesz, jakie emocje pojawiły się w Tobie i jakie Twoje potrzeby zostały sfrustrowane jest czas na wyjaśnienie sytuacji. Pamiętaj, że przemilczane sprawy nie ulegają rozwiązaniu tylko narastają do coraz poważniejszych konfliktów! Wybierzcie odpowiedni czas na rozmowę. Kiedy zdecydujecie się rozmawiać wyłączcie telefony i telewizor. Wyobraźcie sobie, że wszystkie niezałatwione sprawy związane ze ślubem zamykacie w specjalnych „pudełkach w głowach” aby Was nie rozpraszały – nic się nie stanie jeśli przez jakiś czas tam pozostaną – to Wy i Wasza relacja jesteście najważniejsi.

Słuchajcie siebie. Słuchaj z szacunkiem, bez przerywania.
Staraj się wczuć w perspektywę partnera. Aktywne słuchanie to nie tylko mruczenie „mhm”. Upewniaj się, czy trafnie pojmujesz sens wypowiedzi partnera „jeśli dobrze zrozumiałem to Ty odebrałaś to tak…”. Dziel się swoimi uczuciami i mów o potrzebach. Mów otwarcie o tym jak się czujesz jednocześnie nie obwiniaj o swoje uczucia partnera. Zamiast „przez Ciebie jest mi przykro” powiedz „kiedy zrobiłeś… poczułam się…”. Zastanów się, czego Ty potrzebujesz? Odpoczynku? Rozmowy? Oderwania się od myślenia o organizowaniu wesela? Zajęcia się niedopracowanymi jeszcze szczegółami ślubu? Pamiętaj, że Twój partner nie umie czytać w Twoich myślach! Proś o to, czego chcesz i potrzebujesz. Rozpoznajcie, co jest Waszym punktem zapalnym i bądźcie otwarci na nowe rozwiązania.

Kłócicie się o domowe obowiązki? Na czas przygotowań do ślubu zatrudnijcie panią do sprzątania. O brak czasu dla siebie? Uzgodnijcie termin cotygodniowej randki, podczas której będziecie rozmawiać o wszystkim tylko nie o przygotowaniach do ślubu itd.

Trzymaj się tematu. Skup się na tym, jak możecie razem tu i teraz rozwiązać zaistniały konflikt. Nie wracaj do starych niewyjaśnionych spraw, licytowanie się „kto i ile razy wcześniej coś przeskrobał” nie pomoże Wam poradzić sobie z nieporozumieniem. Unikaj kłótni. Schowaj dumę do kieszeni. Czy podczas konfliktu rzeczywiście szukasz rozwiązania, czy starasz się odpłacić partnerowi za „złe zachowanie”? Celem konstruktywnej rozmowy jest wzmocnienie relacji a nie próba przeforsowania siłą swojego punktu widzenia. W kłótni w związku nie ma wygranych.

Wybaczaj i przepraszaj. Wybaczaj błędy partnera, a jeśli widzisz, że błąd był po Twojej stronie przeproś. To trudne, ale bardzo ważne. Doceniaj. Na koniec rozmowy doceń wysiłki partnera, jego otwartość, gotowość do współpracy, wyrozumiałość, troskliwość, umiejętność słuchania. W trudnych rozmowach z całą pewnością zaobserwujesz mnóstwo cech partnera, które w nim cenisz.

Małgorzata Jolanta Kaczyńska, psycholog
Instytut Zdrowego Żywienia i Dietetyki Klinicznej SANVITA
Publikacja: Wedding, 2012

    Koszyk