Newsy, Odżywianie dla zdrowia, Plan żywieniowy - porady dietetyczne

Zespół jelita drażliwego (IBS)

Dietetyk sylwia leszczyńska (66)

Zespół jelita drażliwego (IBS) – co jeść, gdy wszystko szkodzi?

Jeśli masz zespół jelita drażliwego, prawdopodobnie znasz ten scenariusz: jesz „zdrowo”, a mimo to brzuch boli. Rezygnujesz z nabiału – niewiele się zmienia. Ograniczasz gluten – może jest trochę lepiej, ale nadal pojawiają się wzdęcia. Potem eliminujesz cebulę, czosnek, strączki, owoce, pieczywo, słodycze… i nagle okazuje się, że lista produktów, które możesz jeść, jest coraz krótsza.

To bardzo frustrujące. I właśnie dlatego leczenie IBS nie powinno polegać na poszukiwaniu kolejnego produktu, który trzeba wyeliminować.

Zespół jelita drażliwego jest złożonym zaburzeniem interakcji jelitowo-mózgowej, w którym znaczenie mają m.in. motoryka przewodu pokarmowego, nadwrażliwość trzewna, sposób odżywiania, mikrobiota jelitowa, stres oraz czynniki psychospołeczne. Objawy mogą być bardzo różne u poszczególnych osób, dlatego również postępowanie żywieniowe powinno być indywidualne

Co ważne, IBS jest realnym problemem klinicznym – a nie „wymysłem” ani przesadną reakcją na jedzenie. Jednocześnie jego rozpoznanie wymaga odpowiedniego podejścia, ponieważ podobne objawy mogą występować również w innych chorobach przewodu pokarmowego. 

Czym właściwie jest zespół jelita drażliwego?

IBS należy do zaburzeń interakcji jelitowo-mózgowej. Oznacza to, że objawy nie wynikają wyłącznie z tego, co dzieje się „w jelitach”. Istotna jest komunikacja pomiędzy przewodem pokarmowym, układem nerwowym, mikrobiotą oraz mechanizmami regulującymi motorykę i odczuwanie bodźców z przewodu pokarmowego.

Typowe objawy obejmują nawracający ból brzucha związany z wypróżnianiem oraz zmianą częstotliwości lub konsystencji stolca. U części osób dominują zaparcia, u innych biegunki, a u kolejnej grupy występują naprzemiennie oba problemy.

Bardzo częste są również wzdęcia, uczucie przelewania w brzuchu, nadmierne gazy, uczucie niepełnego wypróżnienia czy zmiana wyglądu stolca.

IBS może znacząco wpływać na jakość życia. Obawa przed bólem brzucha czy nagłą potrzebą skorzystania z toalety może prowadzić do ograniczania aktywności, unikania podróży, spotkań towarzyskich czy jedzenia poza domem. 

Dlatego celem terapii nie powinno być wyłącznie „idealne trawienie”. Chodzi przede wszystkim o zmniejszenie nasilenia objawów i odzyskanie swobody w codziennym funkcjonowaniu.

Dlaczego po jedzeniu boli brzuch, skoro „nic złego” nie zostało zjedzone?

To jedno z najczęstszych pytań osób z IBS. Problem polega na tym, że reakcja przewodu pokarmowego nie jest prostym równaniem: produkt → objaw.

Po posiłku dochodzi do szeregu procesów fizjologicznych. Zwiększa się motoryka przewodu pokarmowego, zmienia się wydzielanie hormonów i soków trawiennych, a składniki pokarmowe trafiają do dalszych odcinków jelita, gdzie są metabolizowane przez mikroorganizmy.

U osoby z IBS te procesy mogą być odczuwane znacznie intensywniej. Jednym z mechanizmów jest nadwrażliwość trzewna, czyli zwiększona wrażliwość układu nerwowego na bodźce pochodzące z przewodu pokarmowego. 

Dlatego ilość gazu, która u jednej osoby nie powoduje żadnego dyskomfortu, u innej może wiązać się z wyraźnym uczuciem rozpierania i bólem.

To również tłumaczy, dlaczego objawy mogą pojawiać się po produktach, które powszechnie uważa się za „zdrowe”.

Dieta a IBS – dlaczego jedzenie ma tak duże znaczenie?

Badania wskazują, że dieta jest jednym z ważnych czynników wpływających na objawy IBS. U wielu osób symptomy nasilają się po posiłkach, a odpowiednie modyfikacje żywieniowe mogą znacząco poprawić komfort życia. 

Nie oznacza to jednak, że istnieje jedna uniwersalna „dieta na IBS”.

Jedna osoba może dobrze tolerować nabiał, ale źle reagować na cebulę i czosnek. Ktoś inny może mieć problem przede wszystkim z dużymi porcjami produktów bogatych w fermentujące węglowodany. Jeszcze inna osoba może zauważyć, że największe znaczenie ma nieregularne jedzenie, bardzo duże posiłki, alkohol, nadmiar kawy czy stres.

Dlatego pierwszym krokiem nie powinno być automatyczne wyeliminowanie kilkudziesięciu produktów.

Najpierw trzeba zrozumieć, co rzeczywiście nasila objawy.

Low FODMAP – skuteczna metoda, ale nie dieta na całe życie

Jedną z najlepiej przebadanych strategii żywieniowych stosowanych w IBS jest dieta low FODMAP.

FODMAP to grupa krótkołańcuchowych węglowodanów, które mogą być słabiej wchłaniane w jelicie cienkim i szybko fermentowane przez bakterie jelitowe. Należą do nich m.in. fruktany, galaktooligosacharydy, laktoza, nadmiar fruktozy oraz poliole.

U części osób ich większa ilość może prowadzić do zwiększonego napływu wody do jelita i powstawania produktów fermentacji, w tym gazów. Jeżeli jednocześnie występuje nadwrażliwość trzewna, może pojawić się ból, wzdęcie i uczucie rozpierania.

Wytyczne American College of Gastroenterology zalecają ograniczoną czasowo próbę diety low FODMAP u osób z IBS w celu poprawy ogólnych objawów. 

I tutaj pojawia się bardzo ważne słowo: próbę.

Low FODMAP nie powinna oznaczać wielomiesięcznej diety eliminacyjnej.

Jak prawidłowo przeprowadza się dietę low FODMAP?

Profesjonalne podejście zakłada kilka etapów.

Początkowo ogranicza się produkty o wysokiej zawartości FODMAP, aby sprawdzić, czy objawy rzeczywiście się zmniejszą.

Jeżeli następuje poprawa, kolejnym etapem jest kontrolowane ponowne wprowadzanie poszczególnych grup FODMAP. Dzięki temu można określić indywidualną tolerancję.

To bardzo ważne, ponieważ tolerancja nie jest zero-jedynkowa.

Możesz dobrze tolerować niewielką porcję określonego produktu, ale źle reagować na jego dużą ilość. Możesz również tolerować go w jednym posiłku, ale mieć objawy, jeśli tego samego dnia zjesz kilka innych produktów zawierających podobne fermentujące węglowodany.

Dlatego celem nie jest znalezienie listy „zakazanych produktów”.

Celem jest stworzenie jak najbardziej różnorodnej diety przy możliwie małym nasileniu objawów.

Dlaczego nie warto stosować low FODMAP bez końca?

To jeden z najważniejszych aspektów, o których często zapomina się w internetowych poradnikach.

Ograniczenie FODMAP może przynieść poprawę objawów, ale jednocześnie zmienia ilość i dostępność substratów dla mikroorganizmów jelitowych. Badania wskazują m.in. na możliwość zmniejszenia liczebności niektórych korzystnych bakterii, takich jak Bifidobacterium

Nie oznacza to, że dieta low FODMAP „niszczy jelita”.

Oznacza natomiast, że nie powinna być traktowana jako docelowy sposób żywienia na lata.

Właściwie przeprowadzona dieta powinna zakończyć się etapem personalizacji i rozszerzania jadłospisu.

To właśnie odróżnia kliniczne zastosowanie low FODMAP od internetowej listy produktów „dozwolonych i zakazanych”.

A co z mikrobiotą jelitową?

Mikrobiota jest jednym z elementów, które w ostatnich latach szczególnie mocno zmieniły nasze rozumienie IBS.

Osoby z IBS mogą wykazywać różnice w składzie i funkcjonowaniu mikrobioty w porównaniu z osobami zdrowymi. Nie oznacza to jednak, że istnieje jeden charakterystyczny „mikrobiom IBS”, który można po prostu naprawić jednym probiotykiem. 

Na mikrobiotę wpływa ogromna liczba czynników: dieta, wcześniejsze infekcje, antybiotyki, leki, stres, aktywność fizyczna i indywidualne cechy organizmu. 

Dlatego podejście „mam dysbiozę, więc muszę ją wyczyścić” jest zdecydowanie zbyt dużym uproszczeniem.

W przypadku IBS bardziej sensowne jest stopniowe budowanie różnorodnej i możliwie dobrze tolerowanej diety niż obsesyjne dążenie do „idealnego” składu mikrobioty.

Czy stres naprawdę może nasilać objawy IBS?

Tak – i nie oznacza to, że objawy są „w głowie”.

Jelita i mózg pozostają w stałej komunikacji. Układ nerwowy może wpływać na motorykę przewodu pokarmowego, odczuwanie bólu oraz sposób reagowania na bodźce jelitowe.

Stres, lęk czy przewlekłe napięcie mogą więc nasilać objawy u części osób z IBS. Jednocześnie przewlekłe objawy ze strony przewodu pokarmowego mogą zwiększać stres i obniżać jakość życia.

Powstaje swego rodzaju błędne koło:

objawy → stres → większa koncentracja na objawach → większa wrażliwość → nasilone objawy.

Właśnie dlatego współczesne leczenie IBS nie powinno ograniczać się do samego jedzenia. Wytyczne ACG uwzględniają również możliwość zastosowania terapii ukierunkowanej na oś jelito–mózg, w tym psychoterapii ukierunkowanej na objawy przewodu pokarmowego. 

Co jeść, gdy masz IBS?

Nie ma jednej listy produktów odpowiedniej dla każdego.

Można jednak zacząć od podstaw, które często pomagają uporządkować sposób żywienia.

Warto zadbać o regularność posiłków, ponieważ bardzo długie przerwy przeplatane ogromnymi porcjami mogą nasilać dolegliwości.

Znaczenie może mieć również wielkość posiłków. Czasami problemem nie jest konkretny produkt, ale jego ilość.

Dobrze jest również ograniczyć nadmiar produktów wysokoprzetworzonych, bardzo tłustych posiłków, alkoholu oraz dużych ilości napojów gazowanych, jeśli zauważasz po nich nasilenie objawów.

W przypadku zaparciowej postaci IBS szczególnie istotna może być odpowiednia ilość błonnika. W praktyce często korzystne okazuje się stopniowe zwiększanie podaży błonnika rozpuszczalnego, np. psyllium, zamiast gwałtownego zwiększania ilości otrębów czy surowych warzyw. 

Czy trzeba odstawić gluten?

Nie każda osoba z IBS potrzebuje diety bezglutenowej.

Objawy po pieczywie czy makaronie nie muszą oznaczać celiakii ani nietolerancji glutenu. Produkty pszenne zawierają również fruktany, należące do FODMAP, dlatego u części osób ograniczenie pszenicy może zmniejszyć objawy niezależnie od samego glutenu.

Co więcej, przed samodzielnym przejściem na dietę bezglutenową warto skonsultować diagnostykę celiakii z lekarzem. Wyeliminowanie glutenu przed wykonaniem odpowiednich badań może utrudnić prawidłową diagnostykę.

W przypadku IBS nie ma więc podstaw, aby automatycznie zalecać wszystkim pacjentom całkowitą eliminację glutenu. 

„Zdrowe jedzenie mi szkodzi” – czy to możliwe?

Tak.

I jest to jedna z najbardziej frustrujących rzeczy w IBS.

Cebula, czosnek, strączki, niektóre owoce, mleko czy duże ilości produktów pełnoziarnistych mogą być bardzo wartościowymi elementami zdrowej diety, ale jednocześnie u konkretnej osoby mogą nasilać objawy.

Nie oznacza to, że są „niezdrowe”.

Oznacza tylko, że Twoja indywidualna tolerancja może być inna. To ogromna różnica. Dlatego nie warto budować przekonania, że skoro brokuły albo jabłko powodują wzdęcia, trzeba już na zawsze wykluczyć wszystkie warzywa i owoce.

W praktyce dietetycznej znacznie lepsze jest znalezienie porcji i formy produktu, którą organizm toleruje.

Czy probiotyki pomagają?

To pytanie nie ma jednej prostej odpowiedzi.

Probiotyki są bardzo zróżnicowaną grupą produktów. Poszczególne szczepy mogą mieć zupełnie inne działanie, dlatego nie można powiedzieć, że „probiotyki działają” albo „probiotyki nie działają” jako całość.

Badania dotyczące modulowania mikrobioty w IBS przynoszą mieszane wyniki. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku innych strategii ukierunkowanych na mikrobiotę. 

Dlatego zamiast kupować przypadkowy preparat reklamowany jako „probiotyk na IBS”, warto najpierw zastanowić się, jaki konkretny problem próbujemy nim rozwiązać.

Kiedy „IBS” wymaga ponownej diagnostyki?

To bardzo ważna część całego procesu.

Nie każdy ból brzucha, biegunka czy wzdęcia oznaczają IBS.

Podobne objawy mogą występować m.in. w celiakii, nieswoistych chorobach zapalnych jelit, nietolerancjach pokarmowych, zaburzeniach czynnościowych innych odcinków przewodu pokarmowego czy niektórych chorobach endokrynologicznych i metabolicznych.

Dlatego podejście kliniczne powinno zaczynać się od odpowiedniego wywiadu i oceny, czy objawy rzeczywiście pasują do IBS.

W przypadku IBS z przewagą biegunki wytyczne ACG wskazują m.in. na zasadność diagnostyki w kierunku celiakii oraz zastosowanie kalprotektyny w kale w odpowiednich sytuacjach w celu wykluczenia nieswoistej choroby zapalnej jelit. 

Szczególnej uwagi wymagają objawy alarmowe, takie jak krwawienie z przewodu pokarmowego, niewyjaśniona utrata masy ciała, niedokrwistość, gorączka, objawy pojawiające się po raz pierwszy w późniejszym wieku czy istotna rodzinna historia chorób przewodu pokarmowego.

W takich sytuacjach nie należy rozpoczynać kolejnej diety eliminacyjnej zamiast diagnostyki lekarskiej.

Dietetyk kliniczny – dlaczego warto nie robić tego samodzielnie?

Największym problemem samodzielnych diet eliminacyjnych jest to, że łatwo przejść od „ograniczam produkty nasilające objawy” do „boję się jeść”.

A wtedy dieta staje się coraz bardziej restrykcyjna, mniej różnorodna i często coraz trudniejsza do zbilansowania.

Dietetyk kliniczny może pomóc przede wszystkim ustalić co rzeczywiście warto ograniczyć, na jak długo i w jaki sposób później wrócić do szerszego jadłospisu.

Podczas konsultacji analizuje się nie tylko objawy, ale również ich czas występowania, wielkość porcji, regularność posiłków, sposób przygotowania produktów, wypróżnienia, tolerancję poszczególnych grup produktów oraz dotychczasowe eliminacje.

W razie potrzeby plan żywieniowy może zostać połączony z diagnostyką lekarską.

To szczególnie ważne, gdy pacjent od miesięcy lub lat eliminuje kolejne produkty bez wyraźnej poprawy.

Jednym z najważniejszych celów pracy z IBS jest odzyskanie poczucia bezpieczeństwa podczas jedzenia. Nie chodzi o stworzenie jadłospisu z piętnastu „bezpiecznych” produktów.

Chodzi o to, aby stopniowo znaleźć jak najszerszy zakres produktów i porcji, które możesz dobrze tolerować.

Dieta low FODMAP może być bardzo pomocnym narzędziem, ale jest właśnie narzędziem – a nie celem samym w sobie. Nowsze przeglądy podkreślają znaczenie podejścia spersonalizowanego oraz zwracają uwagę na strategie żywieniowe, które mogą jednocześnie poprawiać objawy i wspierać różnorodność mikrobioty. 

Dlatego najlepsza dieta dla osoby z IBS to niekoniecznie ta najbardziej restrykcyjna.

To ta, która pozwala Ci jeść możliwie różnorodnie, dobrze się odżywiać i jednocześnie funkcjonować bez ciągłego bólu i wzdęć.

Podsumowanie

IBS może sprawić, że jedzenie zaczyna kojarzyć się ze stresem. Kolejne objawy prowadzą do kolejnych eliminacji, a te z czasem mogą powodować jeszcze większe zagubienie.

Tymczasem współczesne podejście do IBS jest znacznie bardziej złożone.

Znaczenie ma dieta, ale również oś jelito–mózg, mikrobiota, motoryka przewodu pokarmowego, nadwrażliwość trzewna, stres i indywidualna tolerancja produktów

Dieta low FODMAP może być skutecznym elementem terapii, ale najlepiej traktować ją jako czasową strategię diagnostyczno-terapeutyczną, po której następuje ponowne rozszerzanie jadłospisu.

Nie musisz też rezygnować z całej „zdrowej żywności” tylko dlatego, że masz IBS.

Najważniejsze jest znalezienie odpowiedzi na pytanie: co dokładnie wywołuje moje objawy, w jakiej ilości i w jakich okolicznościach?

Zgłoś się na konsultację – dietetyk kliniczny pomoże dobrać plan eliminacji i powrotu do równowagi jelitowej.

Zamiast kolejnej przypadkowej diety z internetu możesz przejść przez proces krok po kroku: analiza objawów → ocena dotychczasowej diety → odpowiednie modyfikacje → ewentualna dieta low FODMAP → reintrodukcja → możliwie szeroki i dobrze tolerowany jadłospis.

Nie chodzi o to, żeby eliminować coraz więcej. Chodzi o to, żeby z czasem móc jeść coraz więcej – bez lęku przed własnym brzuchem.

Autorka: Marta Woźniak, dietetyk kliniczny, psychodietetyk

Bibliografia

  1. Lacy BE, Pimentel M, Brenner DM, et al. ACG Clinical Guideline: Management of Irritable Bowel Syndrome.Am J Gastroenterol. 2021;116(1):17–44. PMID: 33315591. 
  2. Canakis A, Haroon M, Weber HC. Irritable bowel syndrome and gut microbiota. Curr Opin Endocrinol Diabetes Obes. 2020;27(1):28–35. PMID: 31789724. 
  3. Thomas A, Thomas A, Butler-Sanchez M. Dietary Modification for the Restoration of Gut Microbiome and Management of Symptoms in Irritable Bowel Syndrome. Am J Lifestyle Med. 2022;16(4):475–488. PMID: 36072680. 
  4. Shaikh SD, Sun N, Canakis A, et al. Irritable Bowel Syndrome and the Gut Microbiome: A Comprehensive Review. J Clin Med. 2023;12(7):2558. PMID: 37048642. 
  5. Dale HF, Lorentzen SCS, Mellin-Olsen T, Valeur J. Diet-microbiota interaction in irritable bowel syndrome: looking beyond the low-FODMAP approach. Scand J Gastroenterol. 2023;58(12):1366–1377. PMID: 37384386. 
  6. Rej A, Penny HA. Current evidence for dietary therapies in irritable bowel syndrome. Curr Opin Gastroenterol. 2023. PMID: 36976876. 
  7. Hojo M, Nagahara A. Current perspectives on irritable bowel syndrome: a narrative review. J Int Med Res.2022;50(9). PMID: 36171718. 
  8. Lee KJ, Kim YS, et al. Dietary modulation of gut microbiota for the relief of irritable bowel syndrome. 2021. PMID: 34349876. 
  9. Pearlman M, et al. Food as Medicine: How to Influence the Microbiome and Improve Symptoms in Patients with Irritable Bowel Syndrome. 2023. PMID: 36763098. 
  10. Irritable bowel syndrome – controversies in diagnosis and management. Irritable bowel syndrome – controversies in diagnosis and management. 2023. PMID: 37317843. 
1. Czy dieta low FODMAP jest najlepszą dietą przy IBS?

Jest jedną z najlepiej przebadanych strategii żywieniowych i wytyczne ACG zalecają ograniczoną czasowo próbę tej diety u osób z IBS. Nie oznacza to jednak, że jest odpowiednia dla każdego ani że należy stosować ją długoterminowo. Kluczowym elementem jest późniejsze rozszerzanie diety i indywidualizacja.

2. Czy przy IBS trzeba całkowicie odstawić gluten?

Nie. IBS samo w sobie nie jest wskazaniem do całkowitej eliminacji glutenu. Objawy po produktach pszennych mogą być związane m.in. z zawartością fruktanów. Jeżeli istnieje podejrzenie celiakii, diagnostykę należy przeprowadzić przed samodzielnym wykluczeniem glutenu.

3. Czy stres może powodować ból brzucha przy IBS?

Stres może nasilać objawy IBS poprzez wpływ na komunikację jelita z mózgiem, motorykę przewodu pokarmowego i sposób odczuwania bodźców trzewnych. Nie oznacza to jednak, że objawy są „psychiczne” czy wymyślone – mechanizmy osi jelito–mózg są integralną częścią funkcjonowania przewodu pokarmowego.

4. Czy przy IBS trzeba zrezygnować z cebuli, czosnku i strączków?

Niekoniecznie na stałe. Są to produkty bogate w fermentujące węglowodany, dlatego u części osób mogą powodować nasilone objawy. Właściwym celem jest jednak ustalenie indywidualnej tolerancji, a nie automatyczne dożywotnie wykluczenie całej grupy produktów.

5. Czy IBS można całkowicie wyleczyć dietą?

IBS jest przewlekłym zaburzeniem, którego objawy mogą mieć różne nasilenie w czasie. Dieta może znacząco zmniejszyć objawy i poprawić jakość życia, ale postępowanie często wymaga połączenia żywienia z aktywnością fizyczną, pracą nad stresem, leczeniem farmakologicznym lub terapią ukierunkowaną na oś jelito–mózg.

Autor artykułu

Instytut Sanvita

Pod redakcją