Newsy, Żywienie w chorobach

Stan odżywienia w onkologii ma znaczenie. Dlaczego warto działać przed i w trakcie leczenia?

żywienie onkologiczne .jpg

Stan odżywienia w onkologii ma znaczenie. Dlaczego warto działać przed i w trakcie leczenia?

Żywienie pacjenta onkologicznego nie powinno zaczynać się dopiero wtedy, gdy pojawi się wyraźna utrata masy ciała, brak apetytu czy trudności z jedzeniem. Coraz więcej danych pokazuje, że stan odżywienia, masa i funkcja mięśni oraz aktywność fizyczna są ważnymi elementami opieki wspomagającej leczenie przeciwnowotworowe.

Ten temat był również jednym z ważnych punktów konferencji „Dietetyka w praktyce: LET’S TALK – Dietetyk i lekarz w dialogu”, w której uczestniczyliśmy 26 września 2026 roku w Warszawie, w Courtyard by Marriott Warsaw Airport. W programie znalazła się osobna sesja „Żywienie jako tarcza w onkologii”. Prof. dr hab. n. med. Dawid Murawa mówił o prehabilitacji onkologicznej i optymalizacji pacjenta przed leczeniem chirurgicznym, w sesji onkologicznej pojawił się również wykład „Żywienie wspierające terapię onkologiczną – evidence, praktyka i granice”. 

Nie czekajmy, aż niedożywienie stanie się widoczne

Jednym z najważniejszych wniosków jest konieczność wcześniejszej oceny stanu odżywienia. Niedożywienie nie zawsze oznacza bowiem bardzo niską masę ciała. Pacjent może mieć prawidłowe BMI, nadwagę, a nawet otyłość, a jednocześnie spożywać za mało energii i białka oraz stopniowo tracić masę mięśniową.

ESPEN rekomenduje, aby już od momentu rozpoznania choroby nowotworowej regularnie oceniać spożycie żywności, zmiany masy ciała oraz BMI. Jeżeli przesiewowa ocena wskazuje na ryzyko, diagnostykę należy rozszerzyć m.in. o ilościową ocenę spożycia, objawy utrudniające jedzenie, masę mięśniową i sprawność fizyczną. 

To istotne, ponieważ pogorszenie stanu odżywienia może rozwijać się stopniowo – wraz ze spadkiem apetytu, nudnościami, zmianami smaku, bólem, zaparciami, biegunką, zmęczeniem czy ograniczeniem aktywności. Czekanie do momentu, gdy pacjent straci kilka lub kilkanaście kilogramów, oznacza często konieczność nadrabiania zmian, którym wcześniej można było próbować przeciwdziałać.

Białko i mięśnie – nie tylko kwestia „dobrej diety”

W onkologii szczególnego znaczenia nabiera odpowiednia podaż białka. ESPEN zaleca u pacjentów z chorobą nowotworową podaż powyżej 1 g białka/kg masy ciała na dobę, a jeśli jest to możliwe – do około 1,5 g/kg/dobę, oczywiście z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji klinicznej. 

Dlaczego to ważne? Niedostateczne spożycie energii i białka, stan zapalny związany z chorobą, ograniczenie ruchu i działania niepożądane terapii mogą prowadzić do utraty masy i siły mięśniowej. A właśnie niska masa mięśniowa jest coraz częściej analizowana jako jeden z czynników związanych z gorszą tolerancją leczenia.

Bardzo dobrze pokazują to dane dotyczące raka piersi. Metaanaliza z 2024 roku obejmująca 6130 pacjentek wykazała występowanie sarkopenii u około 33% badanych kobiet. U pacjentek z sarkopenią ryzyko ciężkiej toksyczności leczenia, stopnia 3–4, było ponad trzykrotnie wyższe – OR wynosił 3,58. Są to dane pokazujące związek, a nie dowód, że sama utrata mięśni powoduje toksyczność, ale klinicznie jest to bardzo istotny sygnał. 

Dlatego u pacjenta onkologicznego nie wystarczy zapytać: „Czy masa ciała się nie zmieniła?”. Ważniejsze może być pytanie, co dzieje się ze składem ciała, spożyciem białka, siłą i sprawnością fizyczną.

Aktywność fizyczna również jest elementem leczenia wspomagającego

Drugim elementem jest ruch. Wytyczne ASCO zalecają podczas aktywnego leczenia przeciwnowotworowego regularną aktywność aerobową i oporową, odpowiednio dostosowaną do stanu pacjenta. Badania pokazują, że ćwiczenia mogą ograniczać zmęczenie związane z leczeniem, pomagać zachować wydolność krążeniowo-oddechową, sprawność oraz siłę. 

ESPEN również zaleca utrzymywanie lub zwiększanie aktywności fizycznej w celu wspierania masy mięśniowej, funkcji fizycznej i metabolizmu oraz – w miarę możliwości – włączenie indywidualnie dobranego treningu oporowego. 

Trzeba jednak zachować precyzję: nie możemy powiedzieć, że ćwiczenia same w sobie zwiększają skuteczność leczenia przeciwnowotworowego lub zmniejszają ryzyko nawrotu u każdego pacjenta. ASCO wskazuje, że obecnie dowody są niewystarczające, aby przypisać aktywności taki bezpośredni efekt. Mamy natomiast dobre dane pokazujące jej znaczenie dla tolerancji terapii, zmęczenia, funkcjonowania i jakości życia. 

Rak piersi – szczególnie ważna perspektywa długoterminowa

W przypadku raka piersi ten temat jest szczególnie istotny, ponieważ leczenie często nie kończy się wraz z zakończeniem operacji, chemioterapii czy radioterapii. W hormonozależnym raku piersi terapia endokrynna może trwać 5 lat, a u wybranych pacjentek nawet do 10 lat, w zależności od ryzyka nawrotu i indywidualnej decyzji terapeutycznej. 

Oznacza to, że o stanie odżywienia, masie mięśniowej, zdrowiu metabolicznym i aktywności fizycznej warto myśleć nie jak o krótkiej interwencji „na czas chemii”, ale jako o elemencie wieloletniej opieki.

Nie każda pacjentka potrzebuje tego samego. U jednej priorytetem będzie zatrzymanie niezamierzonej utraty masy ciała, u innej zwiększenie podaży białka, u kolejnej ochrona masy mięśniowej albo poprawa jakości diety przy jednoczesnym wzroście masy ciała podczas długotrwałego leczenia hormonalnego. To właśnie tutaj szczególnie ważna staje się indywidualizacja.

Dietetyk powinien pojawić się wcześniej, nie dopiero przy dużej utracie masy ciała

W Instytucie Sanvita patrzymy na żywienie pacjenta onkologicznego jako na element całego procesu leczenia, a nie osobny „jadłospis dla chorego na raka”. Podczas konsultacji możemy ocenić dotychczasowe spożycie energii i białka, zmiany masy ciała, skład ciała, apetyt, objawy utrudniające jedzenie, aktywność fizyczną, wyniki badań oraz aktualny etap leczenia.

Celem nie jest wprowadzanie restrykcyjnych „diet przeciwnowotworowych”. W trakcie leczenia takie nieuzasadnione eliminacje mogą wręcz utrudniać pokrycie zapotrzebowania. Priorytetem jest utrzymanie możliwie dobrego stanu odżywienia, ochrona masy i funkcji mięśni oraz takie dostosowanie żywienia, aby pacjent mógł możliwie dobrze przejść przez kolejne etapy terapii.

Jeżeli leczenie onkologiczne dopiero się rozpoczyna, trwa lub zaplanowany jest zabieg, nie zawsze warto czekać, aż pojawi się znaczny spadek masy ciała czy trudności z jedzeniem. Wcześniejsza ocena pozwala sprawdzić, czy już teraz istnieją obszary wymagające wsparcia – i odpowiednio wcześnie na nie zareagować.

Źródła naukowe

  1. Muscaritoli M, Arends J, Bachmann P i wsp. ESPEN practical guideline: Clinical Nutrition in cancer. „Clinical Nutrition”. 2021;40:2898–2913. Espen
  2. Ligibel JA, Bohlke K, May AM i wsp. Exercise, Diet, and Weight Management During Cancer Treatment: ASCO Guideline. „Journal of Clinical Oncology”. 2022;40:2491–2507. ASC Publications
  3. Roberto M i wsp. Sarcopenia in Breast Cancer Patients: A Systematic Review and Meta-Analysis. „Cancers”. 2024;16:596. PubMed Central (PMC)
  4. Burstein HJ i wsp. Adjuvant Endocrine Therapy for Women With Hormone Receptor–Positive Breast Cancer: ASCO Clinical Practice Guideline Focused Update. „Journal of Clinical Oncology”.
Autor artykułu

Instytut Sanvita

Pod redakcją